relax

Dziś poniedziałek a ja od rana mam bojowy, pełen nadziei nastrój. Chce walczyć o to by było lepiej. Przyjechałam do UK po lepsze życie i tak będzie.

Myślę o tym co osiągnęłyśmy z mamą i siostrą i naszą kochaną babcią.  My trzy – ja, moja mama i siostra, bez doświadczenia kulinarnego, bez bladego pojęcia o prowadzeniu biznesu, bez znajomości brytyjskich przepisów oraz z kiepskim angielskim, prowadzimy swój własny biznes. Swoją małą oazę, nasze marzenie o czymś lepszym, co teraz jest na wyciągnięcie ręki. Mimo, że każdy dzień jest ciężki,  codziennie stawiamy czoła trudnością. Ale każdy dzień uczy nas czegos nowego, zdobywamy doświadczenie a mimo iż żadna z nas nie jest kucharką z wykształcenia smakują Wam nasze potrawy.

PYTANIE : CZY DA SIĘ ? TAK, WYSTARCZY CHCIEĆ I WIERZYĆ!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *